Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą. Jest to uczucie, które stoi u kolebki prawdziwej sztuki i prawdziwej nauki. Ten, kto go nie zna i nie potrafi się dziwić, nie potrafi doznawać zachwytu, jest martwy, niczym zdmuchnięta świeczka. (Albert Einstein)

W dniach 9. i 10. listopada odbyło się wielkie święto naszej Szkoły. Zdmuchnęliśmy 55. świeczkę na torcie naszego istnienia.

 

W 1957 roku Ministerstwo Oświaty powołało do życia Technikum Zawodowe przy ulicy Racławickiej 9. Po trzech latach przenieśliśmy się do obecnego budynku przy ulicy Jedności 9. Przez te lata Szkoła przechodziła wiele zmian. Pojawiały się w niej m.in. Technikum Chemiczne, Technikum Budowlane i Drogowe czy Studium Wychowania Przedszkolnego. Od 1991 roku istnieje V Liceum Ogólnokształcące, a od 1999 - Gimnazjum nr 4. Obecne obie szkoły mają 35 oddziałów,  tworząc wspólnie Zespół Szkół nr 2 im. Stanisława Lema w Koszalinie.

 

Podczas piątkowych uroczystości pani dyrektor - mgr Bożena Sobkowiak - opowiedziała o zmianach, jakie przeszła ceniona w środowisku koszalińskim placówka. Wiele remontów, sukcesów oraz wspomnień... Mimo licznych zmian, sama Szkoła wciąż pozostaje placówką oddaną uczniom, dobrze kształcącą rzeszę młodzieży. Jej mury opuściło już 17 tysięcy absolwentów, a wśród nich są przedstawiciele świata nauki, polityki, medycyny, mediów itd. Ważne miejsce szkoły w edukacyjnym systemie naszego regionu podkreślali także przybyli goście - Prezydent Miasta Koszalin - Piotr Jedliński, przedstawiciele władz oświatowych i lokalnych oraz delegacja z zaprzyjaźnionego z naszym miastem ukraińskiego Iwano-Frankiwska w składzie: wicemer - Michajło Weres oraz dyrektor Szkoły nr 18 - Dymytro Czmil. Dostaliśmy również szereg listów gratulacyjnych z wyrazami uznania oraz życzeniami dalszych sukcesów zawodowych od Krystyny Szumilas - Minister Edukacji Narodowej, Marcina Zydorowicza - Wojewody Zachodniopomorskiego, Andrzeja Leśniewicza - Wicestarosty Koszalińskiego, Marii Boreckiej - Zachodniopomorskiego Kuratora Oświaty, posłów Stanisława Wziątka, Marka Hoka, Czesława Hoca, Stanisława Gawłowskiego, senatorów Grażyny Anny Sztark i Piotra Zientarskiego, związków zawodowych - NSZZ Solidarność oraz ZNP, Koszalińskiej Biblioteki Publicznej, dyrektorów koszalińskich szkół, Okręgowej Izby Radców Prawnych, Państwowej Straży Pożarnej, Politechniki Koszalińskiej oraz Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej. Wszyscy przemawiający podkreślali zasługi Szkoły, jakość nauczania oraz wzorową współpracę z wieloma instytucjami miasta, a także powiatu. Nic dziwnego, w końcu jesteśmy Szkołą z bogatą tradycją! Mamy nadzieję, że sprostamy kolejnym stawianym nam wymaganiom, a podczas następnego jubileuszu znów znacznie powiększymy listę sukcesów.

Sobota była dniem spotkań. Zjechali się wówczas absolwenci naszej szkoły z kraju, a nawet z zagranicy. ?Są miejsca, czasy i ludzie, których się nie zapomina? - taka myśl zapewne towarzyszyła wszystkim, którzy przybyli na uroczystość Jubileuszu Szkoły. Wspomnienia dawnych kolegów z klasy oraz nauczycieli podsycane były przygotowanymi w budynku wystawami - m.in. osiągnięć sportowych z minionych lat oraz kronik świadczących o historii edukacji na Jedności. Miło było odnaleźć ślady swojej obecności w placówce. Rozmowy oraz wspólna zabawa kontynuowana była podczas balu, w jakim uczestniczyło 280 osób. Impreza ta zjednoczyła byłych wychowanków z roczników 1961-99 i ich nauczycieli przy wspólnej muzyce do rana. Spotkania po latach to fantastyczna sprawa. Ktoś może powiedzieć, iż człowiek nie powinien hodować w sobie sentymentalizmu czy wracać do wspomnień, ale czy nie jest miło choć na moment powrócić do czasów dawnych? Zwłaszcza, gdy były to wartościowe chwile, co niejednokrotnie podkreślali uczestnicy jubileuszu. Bo - jeśli nawet nie o powrót chodziło, to nasi absolwenci na pewno ich spędzili czas w towarzystwie osób, które z pewnością miały jakiś wpływ na nasze życie. Śmiech, gwar rozmów i zdania: ?A pamiętasz, jak??? przenosiły wciąż w przeszłość. Jeśli ktoś kiedykolwiek chciał wsiąść w wehikuł czasu, to właśnie miał ku temu idealną sposobność.

Mamy nadzieję, iż podczas następnego zjazdu będziemy wspominać naszą Szkołę w jeszcze większym gronie, a dostojnej Jubilatce życzymy wielu pięknych momentów oraz zadowolonych z niej absolwentów!