KOSZALIN…

Na sam dźwięk  tych słów pojawia się uśmiech na twarzy niejednego uczestnika projektu.

Ostatni tydzień maja był wyjątkowy dla nas wszystkich, a to dzięki wizycie szkół partnerskich uczestniczących w programie Erasmus+. Czas przemija, a 7 dni, które spędziliśmy razem były naprawdę wyjątkowe.

W niedzielę 27 maja odebraliśmy delegacje: z Niemiec, Włoch, Rumunii, Francji i Portugalii. W trakcie naszego spotkania towarzyszył nam strach, ale także dziwny niepokój. Jak to będzie wyglądało, czy znajdziemy wspólny język i czy będzie towarzyszyła temu bariera językowa. Po kilkunastu minutach pierwsze lody zostały przełamane.

Kolejny tydzień mieliśmy bardzo szczegółowo zaplanowany. 

W poniedziałek o godzinie 9.00 spotkaliśmy się w szkole i zostaliśmy oficjalnie powitani przez Panią dyrektor Bożenę Sobkowiak. Następnie podzieliliśmy się na 2 grupy, które zwiedzały budynek naszej szkoły. Młodzież i nauczyciele uczestniczyli w zajęciach lekcyjnych swoich kolegów. Zwieńczeniem całego dnia był wyjazd do Aquaparku i relaks.

We wtorek pojechaliśmy do Swołowa. To właśnie tu mogliśmy dowiedzieć się czegoś więcej na temat życia w wiejskiej zagrodzie 100 lat temu (wspólny obrządek, wyczesywanie konia, uruchamianie maszyn rolniczych). Jak wiele przyjemności dała nam przejażdżka wozem po wsi oraz wspólne ognisko, gotowanie tradycyjnej zupy i smażenie racuszków na kuchni kaflowej.

Środa to prezentacje uczniów na temat „zdrowego stylu życia”, film- wywiad z miejscowym sportowcem, a także praca w grupach międzynarodowych i tworzenie makiety- terenu przyjaznego ekologicznie i sportowo. Później pyszny posiłek w Gospodzie Jamneńskiej, a na sam koniec dnia wyjazd na plażę do Mielna. Nie ma to jak dobra zabawa i ruch na świeżym powietrzu.

Czwarty dzień wizyty uczestników projektu rozpoczęliśmy od spływu kajakowego Sianów-Maszkowo. Nie było łatwo, ale daliśmy sobie radę . A potem już tylko jazda konna, taniec „Belgijka” oraz gry i zabawy na świeżym powietrzu. Bo przecież temat przewodni naszego spotkania to sport.

W piątek pojechaliśmy do Ogrodów Hortulus i oficjalnie zakończyliśmy nasze spotkanie uroczystym pożegnaniem gości w auli naszej szkoły. Na scenie wystąpił Teatr „Na bosaka” w składzie tegorocznego absolwenta oraz uczniów naszej szkoły. Autorem przepięknego przedstawienia

„Projekt Magiczny Koszalin” oraz osobą, dzięki której mogliśmy je oglądać  jest Pani Marzena Ercolani. Śpiew grupy wokalnej „Na obcasach” pod przewodnictwem Pani Marty Strzeleckiej wprowadził nas w sentymentalny nastrój. Wszystkim zaangażowanym uczniom i nauczycielom serdecznie dziękujemy.

Sobota… nadszedł ten okropny dzień… POŻEGNANIE. Każdy z nas był smutny. Niektórzy z nas nawet się popłakali.

Mimo, że spędziliśmy ze sobą tylko kilka dni, żal było się rozstawać. Zaprzyjaźniliśmy się z naszymi zagranicznymi przyjaciółmi. Nikt z nas nie wyobrażał sobie ich wyjazdu i tego, że ich nie będzie. Niestety, po długim wzruszającym pożegnaniu odjechali, a my wróciliśmy do domu. W końcu trzeba było wszystko odespać.

Tak na marginesie… ;) wydaje mi się, że uczniowie nie spędzali wieczorów w domu.  Jestem prawie pewna, że pokazywali naszym zagranicznym gościom, na czym polega słynna polska gościnność. Chyba bardzo im się podobało. Wizyta dobiegła końca!!!!

Jednak nasze kontakty na pewno się nie skończą. W naszej pamięci na zawsze zapiszą się chwile spędzone ze wspaniałymi ludźmi, których dzięki programowi mogliśmy poznać.

Autor artykułu i całego zamieszania Wioletta Syczewska